Posted by on Maj 17, 2018

Dawno dawno temu, przed facebookiem i innymi internetami. Słuchałem trójki i smarowałem komiksy po 12 h na dobę.

Jeden z dłuższych i ciekawszych, opowiadał o młodziutkim geniuszu, którego ojciec (też geniusz) zostawia w spadku zamczysko i androida. Geniusz jest na tyle młody że w głowie ma tylko jedno ( co świadczy o tym co w głowie miał autor komiksu ), a android Marysia jest niczego sobie, i w dodatku opala się nago, ładując baterie ( tu taki patent, baterię miała w piersiach i im więcej energii pochłaniała tym piersi były  więęęęęęęęęększe). Młodzieniec liczy że gdy za parę tygodni osiągnie pełnoletniość panel kontrolny robota da mu dostęp do ostatnich tajemnic robotyki  stosowanej. Przy okazji uwalniają demona który chce zniszczyć cały powiat Hajnowski.

No i komiks zaginął, pożyczyłem koledze w wojsku i nie oddał.

Ale ostatnio przypomniał mi się, i narysowałem kawałek. Szkoda że już jestem duży i czasem zbyt zmęczony by myśleć i robić  „jedno” (komiksy),  ten komiks prawdopodobnie już nie powstanie na nowo, bo już mam w głowie inne pomysły niż zagłada powiatu i roboty kobiety.

 

Chyba szkoda?
Posted in: Aktualności, komiks

Comments

Be the first to comment.

Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*


Top